Dur czy moll: jedyna rzecz, którą warto usłyszeć w pierwszym tygodniu
Dwa akordy o tym samym dźwięku podstawowym: jeden jasny, drugi przygaszony. Różni je jeden palec.
Adrian8 minaktualizacja
W pierwszym tygodniu nie usłyszysz, że akord jest zbyt jasny albo że bas siedzi za nisko. Jedną rzecz usłyszysz od razu, jeszcze zanim poznasz jej nazwę: że dwa akordy stojące obok siebie mają ten sam dźwięk pod spodem, a jeden z nich jest jaśniejszy, a drugi jakby przygaszony. To jest różnica między dur a moll i warto ją złapać wcześnie, bo potem wraca w każdej piosence.
Ten sam dźwięk podstawowy, dwa nastroje
Akord durowy i molowy o tej samej nazwie mają ten sam dźwięk podstawowy i tę samą kwintę. Różni je jeden dźwięk w środku, tercja: w akordzie durowym leży cztery półtony nad podstawą, a w molowym trzy. Jeden próg mniej i akord robi się ciemniejszy.
To jest fizyka tej różnicy i dlatego nie trzeba jej pamiętać jako nastroju. Wystarczy wiedzieć, że pomiędzy dwoma dźwiękami, które słyszysz na dole i na górze akordu, siedzi trzeci, i to on decyduje. W książkach tercja bywa nazywana, zaraz po podstawie, najważniejszym dźwiękiem każdego akordu.
W palcach to jeden dźwięk, nie nowy chwyt
Na gitarze widać to lepiej niż na jakimkolwiek rysunku teoretycznym. Trzy pary chwytów, które umiesz albo poznasz w pierwszym tygodniu, różnią się jednym dźwiękiem, na jednej strunie.
| para | zmienia się | co robi ręka |
|---|---|---|
| A → Am | druga struna (B) | palec schodzi z drugiego progu na pierwszy |
| E → Em | trzecia struna (G) | zdejmujesz jeden palec, struna zostaje pusta |
| D → Dm | pierwsza struna, najcieńsza | palec schodzi z drugiego progu na pierwszy |
To jest wiadomość praktyczna, nie teoretyczna: molowy odpowiednik chwytu, który już znasz, nie jest nowym chwytem do nauczenia się od zera. To ten sam układ z jednym palcem przełożonym o próg albo zdjętym. Jeśli umiesz E, umiesz już Em.
Dowód na jednej strunie: D, Dsus4, Dm
Weź chwyt D i zostaw w spokoju wszystko oprócz najcieńszej struny. Na drugim progu masz D dur, a próg niżej, na pierwszym, wychodzi Dm. Idź o próg wyżej, na trzeci, i masz Dsus4, akord, w którym tercji nie ma wcale.
Zagraj te trzy pod rząd i zadaj sobie przy każdym pytanie „jasny czy przygaszony”. Przy pierwszym i drugim odpowiedź przychodzi sama. Przy trzecim nie przychodzi żadna, bo zabrakło dokładnie tego jednego dźwięku, który o tym decyduje. To jest najkrótszy dowód, jaki znam, i trwa dziesięć sekund.
Jak to ćwiczyć uchem
Ćwiczenie Słuch: akordy zaczyna się dokładnie od tego. Poziom 1 mówi o sobie tak: „Ten sam dźwięk podstawowy, dwa nastroje. Nie musisz znać nazwy akordu, wystarczy usłyszeć, czy jest jasny, czy przygaszony”. Odpowiedzi są dwie, a po pudle ćwiczenie tłumaczy, po czym to poznać: „Duża tercja na dole, stąd ta jasność”.
Do tego jedna zasada z Fujity, najlepiej sformułowana rzecz o słuchu, jaką przeczytałem: najpierw śpiewaj, dopiero potem graj. Zanim klikniesz odpowiedź, spróbuj zanucić środek akordu. Ucho, które trafia w ten dźwięk głosem, rozpozna go potem w piosence, a ucho, które tylko zgaduje, nie rozpozna niczego.
Ten sam autor dzieli ćwiczenie na dwie rzeczy, fundament i utwory, i pilnuje, żeby fundament dostał swoje dziesięć minut dziennie, osobno. Słuch należy do fundamentu. Seria pytań trwa krócej niż rozgrzewka, więc nie ma czego odkładać na weekend, a ucho i tak uczy się wolniej niż palce i tego postępu nie widać z zewnątrz.
Dlaczego nie mówimy „wesoło czy smutno”
Ten skrót jest wszędzie i sam się na nim wyłożyłem. Przez pierwszy miesiąc szukałem w piosenkach smutku zamiast dźwięku i regularnie strzelałem w płot. Podręczniki, które go używają, w tym samym rozdziale się z niego wycofują: „In My Life” Beatlesów jest smutna, a stoi w tonacji durowej.
O tym, czy utwór brzmi wesoło, decyduje więcej rzeczy niż tercja: tempo, gatunek, instrumenty, sposób śpiewania. Dlatego pytanie brzmi „jasny czy przygaszony”, a nie „wesoły czy smutny”. Przyciski w ćwiczeniu nazywają jedno i drugie zwykłymi słowami, ale zdanie nad nimi mówi, czego naprawdę słuchać.
Po co to w pierwszym tygodniu
Po dwie rzeczy naraz. Pierwsza: zaczynasz słyszeć w piosence moment, w którym wchodzi akord molowy, a to zwykle jest ten fragment, który się w utworze najbardziej podoba. Druga jest bardziej przyziemna: w polskich śpiewnikach mała litera znaczy moll, więc „a” to Am, a „A” to A dur, czyli dwa zupełnie różne akordy. Kto słyszy różnicę, ten jej w kwicie nie przeoczy.
Następny krok po tercji to interwały, czyli odległości między pojedynczymi dźwiękami, a uczysz się ich po piosenkach, które już znasz. To osobny temat, na inny tydzień.
Co mnie w tym myliło
Uważałem, że akord molowy to osobny chwyt, którego trzeba się nauczyć jak nowego słowa. Kiedy zobaczyłem E i Em obok siebie, poczułem się oszukany: to jest ten sam chwyt bez jednego palca. Przez tydzień ćwiczyłem coś, co już umiałem.
Drugie potknięcie było w uchu: czekałem, aż akord molowy zabrzmi smutno, a on brzmiał zwyczajnie, tylko ciemniej. Kiedy przestałem szukać emocji, a zacząłem szukać cienia, trafienia poszły w górę tego samego wieczoru.
Zrób to teraz
Słuch: akordy, poziom 1 (Dur czy moll).
Ćwiczenie gra akordy parami o tym samym dźwięku podstawowym: A i Am, D i Dm, E i Em. Nie musisz znać nazwy, wystarczy usłyszeć, czy jest jasny, czy przygaszony.
Miara: 8 trafień na 10 pytań serii.
Zagraj to
trzy utwory na jedno uchoPójdźmy wszyscy do stajenki stoi na C i G, a Am wchodzi dopiero w środku zwrotki: słychać dokładnie ten jeden moment, w którym robi się ciemniej. Morskie Opowieści są przygaszone od pierwszego taktu, bo siadają na Am. Dzisiaj w Betlejem ma w jednym utworze A i Am, czyli ten sam dźwięk podstawowy w obu wersjach, tylko przygotuj się na F.
» Słyszę, że coś się zmieniło, ale nie umiem powiedzieć, który to akord.
I nie musisz umieć w pierwszym tygodniu. Nazwy przychodzą później i mają własny poziom w ćwiczeniu: dopiero drugi pyta o C, F i G po nazwie. Zostań przy pytaniu jasny czy przygaszony, aż zacznie wychodzić osiem na dziesięć, i dopiero wtedy przejdź wyżej.
Doczytaj
- Guitar WisdomTomo Fujita · rozdział 4, „Train Your Ear”Stoi tam zasada „najpierw śpiewaj, potem graj” i ćwiczenie na jednej strunie jednym palcem, od którego zaczyna się cały słuch. Książka jest po angielsku.
- Guitar Fretboard MasteryNicolas Carter · część 4, „Triad chords” oraz „sus2 i sus4”Autor pokazuje, skąd wiadomo, że o wszystkim decyduje tercja: bierze akord, w którym jej nie ma, i pytanie o nastrój przestaje mieć odpowiedź. Książka jest po angielsku.
- Beginner Guitar Chords in Theory and PracticeSean Laughton · rozdziały „Intervals: Unlocking Chord Emotion” i „The Relative Minor Chord”Znajdziesz tam liczby półtonów w obu tercjach i wyjaśnienie, dlaczego akord molowy brzmi jak ciemniejszy bliźniak durowego. Książka jest po angielsku.
- Major and minorWikipediaStrona podaje definicję przez tercję i dokłada uczciwe zastrzeżenie, że skojarzenie molla ze smutkiem jest kulturowe, a nie zapisane w dźwięku. Hasło jest po angielsku.
- Lekcje musictheory.netRicci AdamsSą tam darmowe lekcje „Generic Intervals” i „Triads”, do przeklikania bez gitary. Lekcje są po angielsku.
- Ćwiczenia teoria.comJosé Rodríguez AlviraWarto tam zajrzeć po darmowe ćwiczenia słuchowe bez reklam, jeśli chcesz tego samego materiału w drugim narzędziu. Ćwiczenia są po angielsku.