Akord F boli. Trzy sposoby, żeby go dziś ominąć
Kapodaster, inna tonacja i chwyt na cztery struny zamiast barré. Piosenki z akordem F da się grać dzisiaj, a pełne barré poczeka kilka tygodni.
Adrian9 minaktualizacja
F jest pierwszym chwytem, przy którym ludzie odkładają gitarę. Nie dlatego, że jest trudny do zapamiętania. Dlatego, że wymaga czegoś dokładnie odwrotnego niż wszystko, czego uczyliśmy się do tej pory: wskazujący musi położyć się płasko i docisnąć dwie struny naraz tą częścią palca, która ma najmniej siły, a pozostałe trzy palce rozciągają się przy tym na trzy progi.
Ominąć go się nie da, bo stoi w piosenkach, które ludzie naprawdę śpiewają: w Cichej Nocy, w Sto lat, w Hej bystra woda. Powód jest prosty i nie ma w nim nic złośliwego. W tonacji C trzy filary to C, F i G, a właśnie w C najczęściej się zaczyna, w tym kursie też. F nie jest egzotyką. Jest jednym z trzech podstawowych akordów dokładnie tam, gdzie zaczynasz i Ty.
Dobra wiadomość jest taka, że kolejność „najpierw naucz się barré, potem graj” to wybór autora podręcznika, nie prawo fizyki. Tu robimy odwrotnie: najpierw piosenki, barré na końcu i bez terminu.
Sposób pierwszy: kapodaster
Kapodaster to siodełko, które przesuwasz. Zaciska struny na wybranym progu, wszystkie puste struny idą w górę o tyle półtonów, ile wynosi numer progu, a chwyty otwarte zostają dokładnie te same.
Stąd cała sztuczka. Załóż kapodaster na piątym progu i zagraj kształt G: zabrzmi C. Kształt C zabrzmi jako F, kształt D jako G. Piosenka w tonacji C, ta z akordem F w środku, gra się wtedy trzema chwytami z lekcji drugiej i piątej. Ani jednego barku.
Zakładasz go według dwóch zasad i obie są mechaniczne. Tuż obok progu, nie na progu, i równolegle do niego, bez naciągania strun na bok. Po założeniu sprawdź puste struny, bo kapodaster postawiony za daleko od drutu podciąga strój w górę i cała gitara zaczyna fałszować.
W utworze robi to za Ciebie przełącznik Tonacja: liczy kapodaster sam i pokazuje, na którym progu go założyć oraz jakimi kształtami zagrać. Nie ma na to adresu z parametrem, więc otwierasz utwór i przełączasz tonację w środku, ręcznie.
Jest w tym obraz, który tłumaczy wszystko naraz. Dwie osoby grają tę samą piosenkę: pierwsza bez kapodastra, kształtami z barré, druga z kapodastrem i kształtami otwartymi. Brzmi to samo. Kształt to nie akord, tylko sposób, żeby go wydobyć.
Sposób drugi: F na czterech strunach
Pełne F ma sześć strun, ale nikt nie kazał zaczynać od kompletu. Laughton rozkłada je na trzy stopnie i każdy z nich brzmi jak akord, nie jak ćwiczenie. Najpierw sam wskazujący kładzie się płasko na pierwszej i drugiej strunie, na pierwszym progu, i grasz tylko te dwie struny, aż obie wybrzmią. Potem dochodzi środkowy na trzeciej strunie, drugi próg, i grasz trzy. Na końcu serdeczny na czwartej strunie, trzeci próg, i masz F na cztery struny.
| struna | F na cztery struny | Fmaj7 |
|---|---|---|
| pierwsza (e) | 1. próg, wskazujący | pusta |
| druga (B) | 1. próg, wskazujący | 1. próg, wskazujący |
| trzecia (G) | 2. próg, środkowy | 2. próg, środkowy |
| czwarta (D) | 3. próg, serdeczny | 3. próg, serdeczny |
| piąta i szósta | nie gramy | nie gramy |
Prawa kolumna to Fmaj7 i on jest tu protezą. Różnica jest jedna: wskazujący dociska tylko drugą strunę, a pierwsza gra pusta, więc znika cały problem z dociskaniem dwóch strun jednym palcem. Ten sam autor każe podstawiać Fmaj7 wszędzie tam, gdzie w piosence stoi F, i grać tak do skutku. Brzmi łagodniej niż F, ale nie brzmi źle, i nikt przy ognisku tego nie zgłosi.
Każdy stopień sprawdzasz tak samo: struna po strunie, każda ma wybrzmieć. Jeśli druga struna milczy, wskazujący jest za płasko albo za daleko od progu, i to jest ta sama poprawka co przy pierwszym dźwięku w lekcji pierwszej.
Sposób trzeci: zagraj to w innej tonacji
Trzeci sposób nie potrzebuje ani kapodastra, ani nowego chwytu. Ta sama piosenka przeniesiona z C do G ma akordy G, C i D, czyli dokładnie komplet z poprzedniej lekcji. Nie dochodzi nic nowego, a F znika, bo w tonacji G go tam po prostu nie ma.
Haczyk jest jeden i mówię o nim, zanim Cię zaskoczy. Razem z akordami przenosi się melodia, więc piosenka może wylądować za wysoko albo za nisko do śpiewania. Po to właśnie istnieje kapodaster: pozwala zmienić chwyty, nie ruszając wysokości. Jeśli po zmianie tonacji śpiewa Ci się wygodnie, masz to załatwione bez sprzętu.
Pełne barré: zapowiedź, nie zadanie na dziś
Kiedy przyjdzie na to czas, barré nie okaże się kwestią siły palca, tylko dźwigni. Wskazujący całkiem prosty, nie podwinięty w środku. Docisk ciężarem ramienia, nie samym palcem. Kciuk naprzeciwko wskazującego z tyłu gryfu, dla równowagi, bo to nie imadło.
Do tego dwie rzeczy, których nie widać na żadnym rysunku. Palec lekko obrócony w stronę kciuka, żeby pracowała twarda krawędź, gdzie mięsa jest mniej. Łokieć opuszczony w stronę tułowia. Na koniec struny pojedynczo, ze szczególną uwagą na drugą, trzecią i czwartą, bo tam palec się podwija.
Jest jeszcze mit, który warto obalić od razu. Przy kształcie E poprzeczka musi wydobyć tylko trzy struny, szóstą, drugą i pierwszą, bo resztę akordu trzymają pozostałe palce, a wskazujący dociska wtedy bokiem, lekko zgięty.
Ile to trwa, widać po tym, gdzie same podręczniki je kładą. W jednym kursie barré wypada w siódmej sesji z dwudziestu, w drugim w dziewiętnastej lekcji z dwudziestu czterech, a w trzecim pełne barré nie pojawia się jako wymóg ani razu. Jeden jedyny autor stawia je piątego dnia z trzydziestu i to jego kurs kończy się najczęściej niczym.
Co mnie w tym myliło
Myślałem, że F to test, który trzeba zdać, zanim wolno grać dalej. Że dopóki nie zabrzmi czysto na sześciu strunach, wszystko inne jest udawaniem. Straciłem na tym dwa tygodnie, w których nie zagrałem ani jednej piosenki, i wróciłem do kursu dopiero wtedy, gdy ktoś pokazał mi kapodaster. Kolejność była zła, nie palce.
Druga rzecz, którą trzeba wiedzieć, to pułapka książkowa. „Akord F” znaczy w trzech podręcznikach trzy różne rzeczy: u jednego chwyt na cztery struny z barkiem na dwóch, u drugiego pełne barré przez sześć, u trzeciego coś pośredniego. Czytałem dwa źródła naraz i byłem przekonany, że gram nie ten akord. Grałem ten sam, tylko w innej wersji.
Zrób to teraz
Ćwiczenie: Zmiany akordów, para G i C.
Z kapodastrem na piątym progu ta sama zmiana brzmi jako C i F. Ćwiczysz palcami znaną parę, a w piosence wychodzi z tego akord, przed którym uciekasz.
Miara: czysta runda na ♩ = 72, czyli osiem taktów bez zatrzymania ręki.
Zagraj to
cztery piosenki z akordem FWszystkie cztery stoją w tonacji C i mają w środku F, więc wszystkie da się dziś zagrać kształtami G, C i D z kapodastrem na piątym progu. Sto lat liczy się na dwa, Hej bystra woda na cztery, a Cicha Noc i Czarny baranie na trzy. Zacznij od Hej bystra woda, bo to jedyne cztery na cztery, tak jak ćwiczenie.
» I tak kiedyś trzeba nauczyć się barré, więc lepiej pomęczyć się teraz.
Kiedyś tak. Dziś to znaczy dwa tygodnie bez zagranej piosenki, a barré i tak przyjdzie później, tylko z lepszą ręką. Otwórz Cichą Noc, przełącz Tonację na tę z kapodastrem i zagraj całość trzema chwytami, które już masz. Barré weź wtedy, gdy zacznie być wygodniejsze od kapodastra, nie wcześniej.
Doczytaj
- Beginner Guitar Chords in Theory & PracticeSean Laughton, rozdział „Practice: Dm, C & F”Jest tam drabinka F na dwie, trzy i cztery struny oraz Fmaj7 jako podmiana, a cały ten kurs jako jedyny w mojej bibliotece nie wymaga pełnego barré ani razu. Po angielsku.
- Learning to Play GuitarColin McAllister, lekcje 18 i 19Autor tłumaczy kapodaster jako przesunięte siodełko, a zaraz potem daje najlepszy opis techniki barré, jaki znalazłem: siedem kroków, w tym obrót palca i opuszczony łokieć. Po angielsku.
- The Only Guitar Book You'll Ever NeedErnie Jackson i Marc Schonbrun, rozdział „Capos”Jest tam tabela transpozycji: który kształt na którym progu brzmi jako który akord, gdyby kapodaster miał wylądować gdzie indziej niż na piątym. Po angielsku.
- Nauka gry na gitarze elektrycznej i akustycznejGuitar Player i Backbeat, przekład Dorota Kozińska, 2005, rozdział „Od akordów barowych do prawdziwego mistrzostwa”Autor obala tam wprost mit o dociskaniu wszystkich sześciu strun i pisze, skąd naprawdę bierze się większość rozczarowań barré. Książka jest po polsku.
- Capo (musical device)WikipediaTo jedyne znalezione przeze mnie źródło, które wprost wymienia wady kapodastra: nieregulowany docisk sprężyny, wpływ na strój i na barwę. Po angielsku.
- Barre chordWikipediaHasło potwierdza, że barré bywa najtrudniejszą przeszkodą na początku, i pokazuje dwa kształty, z których biorą się wszystkie pozostałe. Po angielsku.