Pierwsze bicie gitarowe: cztery razy w dół
Na każde „raz, dwa, trzy, cztery” uderz struny w dół. Między uderzeniami ręka wraca do góry, ale nie dotyka strun.
Adrian3 minaktualizacja
Weź chwyt C i policz na głos: „raz, dwa, trzy, cztery”. Na każdą liczbę uderz struny w dół, od piątej do pierwszej, jednym ruchem. Szóstej, tej najgrubszej, przy C nie uderzaj. Potem znów od jedynki, bez przerwy między taktami.
Te cztery równe liczby to jeden takt. W tej lekcji takt ma cztery uderzenia, czyli metrum 4/4. Jeśli wolisz od razu śpiewać, otwórz Panie Janie i trzymaj C przez pierwszą frazę. Nie kopiuj jeszcze bicia z karty utworu.
Kropka to powrót, nie pauza
Na pasku na górze strzałki to dźwięki. Kropki pokazują, kiedy ręka wraca do góry. Ten powrót jest cichy, ale nie może zniknąć: bez niego nie ma następnego uderzenia w dół.
Kostki nie wciskaj głęboko między struny. Po zejściu dłoń od razu idzie w górę i jest gotowa na kolejną liczbę. Następna lekcja dołoży dźwięk do części tych powrotów. Dzisiaj wszystkie mijają struny.
Jeśli czwórka wypada za wcześnie, zwolnij. Nie trzeba grać głośniej. Słuchaj, czy kolejna jedynka wraca w tym samym miejscu.
Zmiana na G bez dodatkowego czasu
W „Panie Janie” potrzebujesz też G. Zagraj jeden takt C i jeden takt G. Po czwartym uderzeniu lewa ręka zmienia chwyt, a prawa robi zwykły, cichy powrót. Nie dokładaj pauzy między czwórką a następną jedynką.
Jeśli G nie jest gotowe, puść C odrobinę wcześniej i układaj palce, kiedy prawa ręka idzie w górę. Krótszy ostatni dźwięk przeszkadza mniej niż zatrzymany takt.
Jeśli chcesz, zagraj to w piosence
Ten sam ruch wystarczy, żeby zagrać Panie Janie i Koła autobusu kręcą się: oba utwory stoją na C, G i metrum 4/4. Katalog pokazuje własne bicie, ale na tej próbie możesz zostawić cztery zejścia. Jeśli jedno uderzenie zabrzmi słabiej, następne i tak wypada na swojej liczbie.
Zagraj cztery zejścia bez pauzy
Uderzaj w dół na każdą liczbę. Jeśli nie nadążasz ze zmianą na G, zwolnij. Jeśli obraz wzoru przeszkadza, otwórz sam Metronom i licz razem z klikiem.
Miara: kolejna jedynka wraca w tym samym miejscu, w tempie, w którym zdążasz zmienić chwyt. Jeśli nie nadążasz, zwolnij.